Marki Boston Celtics i Los Angeles Lakers robią swoje. Oglądalność pierwszego spotkania finału NBA wzrosła aż o 38 procent w porównaniu do ubiegłorocznej rywalizacji San Antonio Spurs z Cleveland Cavaliers.Posty powiązane:
Kryzys dopadł "Cletów"
"Celtowie" wyrównali rekord
Olajuwon i Ewing wśród sław
Mobley zakończy karierę w NBA
Jazz zafałszował w Nowym Jorku
Kanonada w Milwaukee
Finał NBA wraca do Bostonu!
Kobe coraz bliżej MVP!
D'Antoni wybrał NY Knicks
"Jeziorowcy" odrobili 15-punktową stratę