Dziennikarze, którzy dotrą do tajnych informacji o nieprawidłowościach w działaniu służb specjalnych bądź organów państwowych muszą liczyć się z prawnymi represjami. Funkcjonariusze ABW, nawet łamiąc przepisy, mogą być spokojni - twierdzi "Nasz Dziennik".Posty powiązane:
US Open: Black i Huber wygrały debla
Każdy Polak zapłaci 645 zł!
Nowe możliwości inwestycyjne w Rumunii
Polacy pożyczają na potęgę
"FAZ": Wałęsa pozostanie bohaterem "Solidarności"
Za 6 tys. dolarów MSZ kupiło... kopię orderu
"Dziennik": Niesiołowski to... nie Niesiołowski
Specjalna misja koszykarza Lakers
Bezkonkurencyjne Black i Huber
KRUS stracił pieniądze na rolnicze ubezpieczenia?