Andrzej K., jeden z dwóch oskarżonych w tzw. aferze gruntowej pracował w 2007 r. dla Agencji Wywiadu. Tak twierdzą rozmówcy "Wprost" związani z ABW i AW,Posty powiązane:
Poważny konflikt między Klichem i Sikorskim
Nie było żadnej katastrofy pod Gibraltarem
Jeszcze więcej podatku Belki?
Zniknie kłopotliwa uciążliwość?
Coraz więcej energii ze źródeł odnawialnych
Prawdziwa przyczyna śmierci Chopina
Zmalała liczba osób oszczędzających w III filarze
Kim są polscy łowcy burz?
Śledzący szefa CBA myśleli, że to ćwiczenia
Kierowca w trasie czyli - ABC kontroli drogowej